Jennifer Lopez, która niedawno po raz pierwszy opowiedziała o swoim rozwodzie z Benem Affleckiem, udowodniła, że prawdziwe piękno nie potrzebuje filtrów ani warstw makijażu. 56-letnia gwiazda udostępniła na Instagramie rzadki film z odsłoniętą twarzą – wygląda, jakby czas się dla niej zatrzymał.

W krótkim klipie J.Lo ujawniła swoją rutynę pielęgnacyjną: nakładając własny balsam do twarzy i krem pod oczy JLo Beauty. Ale nie tylko dbała o skórę – tańczyła i śpiewała swój przebój „Birthday” , który wydała tego lata z okazji swoich 56. urodzin.

W teledysku Lopez postawiła na niezwykle prosty look: biały top, luźne blond włosy ułożone w miękkie, plażowe fale i delikatny złoty naszyjnik z jej imieniem. Bez typowego dla niej blasku, wyglądała świeżo i naturalnie, a jej promienna cera podkreślała, dlaczego jej kosmetyki cieszą się tak dużą popularnością wśród fanów.
J.Lo dodała do klipu żartobliwy, charakterystyczny podpis: „Każdy dzień jest moimi urodzinami”. I szczerze mówiąc, patrząc na jej energię i pewność siebie, łatwo się zgodzić, że dla Lopez każdy dzień jest świętem.